STREFA DZIENNA Z TARASEM
STREFA DZIENNA Z TARASEM
PRZESTRZEŃ
W NIEUSTANNYM RUCHU
Moi Klienci szukali miejsca, które nazwaliby domem.
Harmonijnej przystani, która nadąży za ich dynamicznym stylem życia.
Problem polegał na sztywnym, niefunkcjonalnym układzie strefy dziennej,
który wymuszał kompromisy między odpoczynkiem a spotkaniami z bliskimi.
Brakowało światła, oddechu i autentycznego połączenia z naturą,
która czekała tuż za oknem tarasowym.
Zamiast katalogowych schematów, zaproponowałam
projekt oparty na multifunkcjonalności i zasadach biofilii .
Kluczem do sukcesu stały się ruchome podziały przestrzeni.
Zastosowanie przesuwnych ścianek z ryflowanego szkła
to dobrze przemyślana decyzja.
Takie szkło pozwala na swobodny przepływ światła dziennego,
jednocześnie tworząc intymne strefy
bez optycznego pomniejszania wnętrza.
projekt oparty na multifunkcjonalności i zasadach biofilii .
Kluczem do sukcesu stały się ruchome podziały przestrzeni.
Zastosowanie przesuwnych ścianek z ryflowanego szkła
to dobrze przemyślana decyzja.
Takie szkło pozwala na swobodny przepływ światła dziennego,
jednocześnie tworząc intymne strefy
bez optycznego pomniejszania wnętrza.
Serce salonu to rozkładana, modułowa sofa i rozkładane fotele.
Dzięki nim Klienci mogą w kilka sekund
zmienić przytulną przestrzeń do relaksu
w przestronną strefę towarzyską.
Każdy materiał przeszedł selekcję pod kątem etyki.
Zamiast zastosowania skór naturalnych,
wybrałam innowacyjne alternatywy z recyklingu,
które są trwałe i bezpieczne dla zdrowia domowników.
Ten projekt wymagał ode mnie nie tylko wrażliwości artystycznej,
ale i praktycznej wiedzy inżynierskiej .
W dokumentacji dla Wykonawców przygotowałam
szczegółowe detale techniczne, które pozwoliły
na zintegrowanie systemu przesuwnego z konstrukcją sufitu.
Dzięki temu, że znam procesy budowlane „od podszewki”
wiedziałam, jak ukryć prowadnice,
by zachować minimalistyczny wygląd,
na którym zależało Klientom.
ale i praktycznej wiedzy inżynierskiej .
W dokumentacji dla Wykonawców przygotowałam
szczegółowe detale techniczne, które pozwoliły
na zintegrowanie systemu przesuwnego z konstrukcją sufitu.
Dzięki temu, że znam procesy budowlane „od podszewki”
wiedziałam, jak ukryć prowadnice,
by zachować minimalistyczny wygląd,
na którym zależało Klientom.
Wprowadzenie roślinności i tapety z motywem botanicznym
domknęło proces budowania mikroklimatu.
Klienci zyskali wnętrze, które nie tylko ładnie wygląda,
ale realnie wspiera ich zdrowie i regenerację.
domknęło proces budowania mikroklimatu.
Klienci zyskali wnętrze, które nie tylko ładnie wygląda,
ale realnie wspiera ich zdrowie i regenerację.
